Close Menu
PikselowePikselowe

    Subscribe to Updates

    Get the latest creative news from FooBar about art, design and business.

    What's Hot

    Nie będziecie mogli narzekać na Samsunga Galaxy S26

    December 8, 2025

    poznaj DustCompactor, czyli ukryty atut modelu Roomba 205

    December 8, 2025

    Niepokojące wieści od mBank. Sytuacja jest bardzo poważna!

    December 8, 2025
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Popularne
    • Nie będziecie mogli narzekać na Samsunga Galaxy S26
    • poznaj DustCompactor, czyli ukryty atut modelu Roomba 205
    • Niepokojące wieści od mBank. Sytuacja jest bardzo poważna!
    • Satelity zrujnują zdjęcia Hubble’a. Symulacje są druzgocące
    • Telefony Samsunga wypięknieją. One UI 8.5 już tuż za rogiem
    • Balice przegrywają z mgłą. Właśnie pojawiło się światełko w tunelu
    • Prezent dla faceta z klasą
    • Technologia w ogrodzie? Polacy są na tak
    Facebook X (Twitter) Instagram
    PikselowePikselowe
    • Strona główna.
    • Trendy
    • Etyka
    • Biznes
    • Narzędzia
    • Badania
    • Poradniki
    • Recenzje
    • Wiadomości AI
    PikselowePikselowe
    Home»Badania»Armstrong Robotics wprowadza roboty do kuchni, rozwiązując największy problem restauracji
    Badania

    Armstrong Robotics wprowadza roboty do kuchni, rozwiązując największy problem restauracji

    pikselowe.plBy pikselowe.plNovember 24, 2025No Comments4 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email
    Armstrong Robotics wprowadza roboty do kuchni, rozwiązując największy problem restauracji
    Share
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Firma stawia sobie za cel stworzenie robotów ogólnego przeznaczenia do kuchni, rozpoczynając swoją misję od najmniej lubianej czynności: zmywania naczyń. Jak twierdzi Axel Hansen, współzałożyciel i CEO Armstronga, zmywanie to problem uniwersalny — dotyczy nie tylko milionów restauracji, ale i każdego gospodarstwa domowego. Teraz, dzięki świeżej rundzie finansowania o wartości 12 milionów dolarów, firma jest gotowa do masowego wdrażania swoich robotów.

    Dlaczego akurat zmywanie, a nie proste smażenie frytek czy przerzucanie burgerów?

    Hansen wyjaśnia, że samo smażenie przynosi restauracjom mniejszą wartość, niż mogłoby się wydawać. Pełna obsługa zmywaka to ogrom pracy, który pochłania mnóstwo zasobów i jest trudny do zautomatyzowania, ale za to przynosi duże oszczędności po udanej implementacji. System Armstronga opiera się na trzech standardowych ramionach robotycznych (7 stopni swobody), wyposażonych w specjalne chwytaki. Przekształcenie chaotycznego stosu brudnych naczyń w czyste naczynia gotowe do użycia wymagało jednak rozwiązania dwóch fundamentalnych problemów inżynieryjnych.

    1. Rozpoznawanie obrazu w chaosie

    Kluczowym wyzwaniem jest percepcja. Robot musi radzić sobie z błyszczącymi talerzami, przezroczystymi szklankami i całą gamą substancji na naczyniach.

    Spędziliśmy dwa i pół roku tylko na problemie percepcji. Jak wykryć, gdzie dokładnie znajdują się naczynia w przestrzeni, z milimetrową dokładnością? Mamy do czynienia ze szkłem, błyszczącym metalem, więc nie mogliśmy po prostu zamontować standardowej kamery RealSense – wyjaśnił Hansen.

    W efekcie powstał zaawansowany system: robot wyposażono w 30 sensorów i wytrenowaną sieć neuronową. Sieć ta została nakarmiona milionami przykładów brudnych naczyń, zebranych zarówno ręcznie, jak i bezpośrednio z restauracji.

    Czytaj też: Ratio Mech to pierwsza brytyjska przerzutka mechaniczna od 60 lat

    2. Chwytaki na każdą okazję

    Po rozwiązaniu problemu percepcji, należało opracować chwytaki zdolne do bezpiecznego podnoszenia śliskich, brudnych przedmiotów. Zamiast iść w kierunku drogich i skomplikowanych dłoni humanoidalnych, które nie sprawdziłyby się w środowisku pełnym resztek i płynów, Armstrong postawił na modułowe, tanie i wymienne „palce”.

    • Modułowość — robot ma dostęp do kilkunastu różnych chwytaków i autonomicznie przełącza je w zależności od sytuacji. Inny chwytak jest używany do zbierania stosu tłustych talerzy (specjalny palec wciska się między nie), inny do przewróconej filiżanki, a jeszcze inny do podnoszenia ciężkiej, pustej tacy.
    • Magnesy na sztućce — do zbierania sztućców wykorzystywane są magnetyczne palce, które mogą jednocześnie podnosić całe ich wiązki. Są one tanie i wymieniane co miesiąc lub dwa, co obniża koszty eksploatacji.

    Cały proces jest nadzorowany przez oprogramowanie, które uczy się z danych w czasie rzeczywistym. Jak stwierdził Gary Kagan, dyrektor operacyjny, codziennie roboty przesyłają ponad 100 000 obrazów zmywaków, co pozwala na stałe doskonalenie algorytmów, aby radziły sobie z nowymi przypadkami, np. suchym jajkiem czy tłustym sosem.

    Z 8 godzin pod nadzorem do 24/7 w pełni autonomicznie. Armstrong Robotics stawia sobie cele i je realizuje

    Początki wdrożeń były trudne. Przez półtora roku roboty wymagały ciągłego nadzoru. Pracownik Armstronga, nazywany „ambasadorem”, był na miejscu, by na bieżąco usuwać usterki. Jednak wytrwałość i cierpliwość – zwłaszcza dużego partnera sieci restauracji, który pomógł w testach – opłaciły się.

    Najnowsze wdrożenia są już w pełni niezależne i działają 24 godziny na dobę bez udziału pracowników Armstronga. Personel restauracji jest informowany o problemach (np. braku naczyń) poprzez prosty ekran, który wyświetla instrukcję, jak szybko rozwiązać problem. Co ważne, robot jest tak zaprojektowany, że można go łatwo przesunąć, gdy pracownik musi ręcznie coś zmyć.

    Czytaj też: Robot z ludzką twarzą. Chińskiej maszyny nie odróżnisz od człowieka

    Co najważniejsze, pracownicy pokochali swojego nowego „małego asystenta”. Jak wspomniał Kagan, początkowo zmywak obawiał się o swoją posadę, by po dwóch miesiącach nazywać robota asystentem. Sam zmywak awansował, zajął się przygotowaniem posiłków, zarabiając więcej i pracując bliżej klienta.

    Armstrong Robotics udowadnia, że automatyzacja w gastronomii może rozwiązywać problem braku rąk do pracy, a jednocześnie podnosić kwalifikacje pracowników. Koncentracja na niezwykle skomplikowanym zadaniu zmywania, wspierana przez zaawansowaną percepcję opartą na 30 sensorach i modułowych, tanich chwytakach, pozwoliła stworzyć w pełni autonomiczny system działający 24/7. Po udanym wdrożeniu zmywania, Armstrong planuje rozszerzyć funkcjonalność robotów o inne nieprzyjemne zadania, takie jak sortowanie sztućców, a nawet… czyszczenie łazienek. To jasny sygnał, że przyszłość kuchni jest zrobotyzowana.

    Armstrong kuchni Największy Problem restauracji Robotics roboty rozwiązując wprowadza
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email
    pikselowe.pl
    • Website

    Related Posts

    poznaj DustCompactor, czyli ukryty atut modelu Roomba 205

    December 8, 2025

    Telefony Samsunga wypięknieją. One UI 8.5 już tuż za rogiem

    December 8, 2025

    Naukowcy zrobili pierwszy krok w kierunku stworzenia syntetycznych ludzkich genomów

    December 8, 2025
    Najnowsze wiadomości

    Nie będziecie mogli narzekać na Samsunga Galaxy S26

    December 8, 2025

    poznaj DustCompactor, czyli ukryty atut modelu Roomba 205

    December 8, 2025

    Niepokojące wieści od mBank. Sytuacja jest bardzo poważna!

    December 8, 2025

    Satelity zrujnują zdjęcia Hubble’a. Symulacje są druzgocące

    December 8, 2025
    Popularne
    Poradniki

    pięć mitów o modułach z drewna, które czas obalić

    By pikselowe.pl
    Biznes

    Nowe OC dla dronów to fikcja. Ubezpieczyciel nie zapłaci, jeśli złamiesz przepisy

    By pikselowe.pl
    Narzędzia

    Pływający bez tankowania przez dziesięciolecia. Chiński statek z reaktorem torowym wstrząśnie rynkiem

    By pikselowe.pl
    Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
    • O nas
    • Kontakt
    • Regulamin
    • Zastrzeżenie
    • Polityka prywatności
    © 2025 pikselowe.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.